Zapraszam.

Kontakt: hlmax@wp.pl

poniedziałek, 6 października 2014

Energia w biżuterii :)


Zmotywowana namowami kuzynki Kasi zrobiłam takie oto bransoletki:

Pierwsza wykonana z maleńkich krążków muszli na elementach srebrnych oksydowanych.




Drugą zrobiłam dla siebie z kulek lapisu lazuli z domieszką pirytu, który podobno w czasach starożytnych był cenniejszy od złota. Wzmacnia zdolności intelektualne, tworzy pole energetyczne z pozytywnymi wibracjami i wzmacnia naturalną osłonę, która filtruje wrogie wpływy, aktywuje psychiczny "radar" :) no i ma piękny kolor :)))
Całość na wygodnej gumce z dodatkiem elementów srebrnych.



Pozdrawiam -H

5 komentarzy:

  1. Lubię oba te kamienie, lapis trochę mi się już znudził, ale muszla ma niesamowity urok....

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam serdecznie na rozdanie
    http://kolorowyswiatkatarzyny.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haniu, samej dobrej energii Ci życzę, kochana! :)

    OdpowiedzUsuń